
Kiedy najlepiej rezerwować wakacje, żeby wypocząć w możliwie najlepszym hotelu za możliwie najniższą cenę? Zdecydować się na first minute czy last minute? To pytania, które zadają sobie niemal wszyscy planujący wakacje. To oczywiste, nikt przecież nie lubi przepłacać. Ceny imprez turystycznych zmieniają się bardzo dynamicznie i bardzo trudno znaleźć jednoznaczną odpowiedź na to pytanie. Dla uproszczenia, weźmy pod lupę zakup wakacji na sezon letni, bo to wciąż najpopularniejszy okres na wyjazd. Obserwując jak rozkłada się sprzedaż letnich wakacji, można wyróżnić dwa wiodące okresy, kiedy to najwięcej osób decyduje się na ich zakup.
Pierwszy rozpoczyna się jeszcze na długo przed terminem wyjazdu/wylotu. Oferty na kolejny sezon letni pojawiają się jeszcze podczas trwania obecnego, a w październiku jest już dostępna w sprzedaży oferta wszystkich wiodących organizatorów. Okres ten jest najczęściej określany jako wczesna rezerwacja. U różnych Organizatorów nazywa on się nieco inaczej i często można spotkać się z określeniami typu First Minute, First Call, itp. Z roku na rok sprzedaż wakacji rozpoczyna się wcześniej i już teraz zdarzają się sytuacje, że ktoś jeszcze nie wyjechał na wakacje, a już ma zarezerwowany wyjazd na przyszły rok.
Kiedy zbliża się już termin wyjazdu, rozpoczyna się okres ofert last minute (last call, last second). Nie jest to w żaden sposób uregulowane na ile dni przed wyjazdem pojawiają się tego typu oferty, więc u każdego organizatora wygląda to trochę inaczej. Głównym powodem wyczekiwania na tego typu oferty jest nadzieja na niższą cenę, nawet przy akceptacji ograniczonego wyboru.
Oba te okresy mają swoich zwolenników. Kto zatem ma rację? W tym artykule wyjaśnię Wam, jakie są plusy i minusy obu rozwiązań, abyście mogli samodzielnie podjąć decyzję.
Wczesna rezerwacja
Rosnąca z roku na rok popularność wczesnej rezerwacji nie jest przypadkowa. Decydując się na zakup wakacji z dużym wyprzedzeniem, możesz liczyć na szereg korzyści.
- Największy wybór ofert – to ten czas, w którym dostępna jest pełna gama hoteli i miejsc wylotowych. Od wyboru do koloru. Możesz też przebierać w różnych typach pokoi w danym obiekcie. Masz zatem pewność, że nic Cię nie ominie i dokonasz najlepszego wyboru.
- Możliwość zastanowienia się i podjęcia racjonalnej decyzji. W tym czasie można spokojnie zastanowić się nad wyborem, niż w przypadku znikających ofert typu last minute. Jest też możliwość założenia rezerwacji wstępnej, która daje czas na przemyślenie decyzji. W przypadku ofert last minute, często jest to niemożliwe lub rezerwacja wstępna zakładana jest na krótki okres, przez co decyzja jest mniej racjonalna.
- Spokój i pewność – załatwienie formalności związanych z wakacjami dużo wcześniej, powoduje, że masz do zrobienia już jedną rzecz mniej, nie musi to zaprzątać Twojej głowy i możesz w spokoju oczekiwać na wyjazd. Moja koleżanka twierdzi, że woli dokonać rezerwacji dużo wcześniej, bo wtedy dłużej cieszy się swoimi wakacjami. Coś w tym jest 🙂
Oprócz tego Organizatorzy prześcigają się w proponowaniu bonusów dla klientów. Do najpopularniejszych należą m.in.
- gwarancja najniższej ceny – może zdarzyć się tak, że dokonasz zakupu, a później cena spadnie. W takiej sytuacji możesz liczyć, na to że zostanie ona również obniżona na twojej rezerwacji.
- gwarancja niezmienności ceny – warto wiedzieć, że ogólne warunki uczestnictwa określają sytuację, w której cena rezerwacji może wzrosnąć. W ostatnich latach rzadko miało to miejsce, ale nie można tego wykluczyć. Mając taką gwarancję na umowie, w razie np. wzrostu cen paliw, kursów walut, nie będziesz objęty żadnymi obowiązkowymi dopłatami.
- niska zaliczka – standardowo wartość zaliczki waha się w przedziale 20-30%. W zależności od wartości rezerwacji, może to być niemała kwota, której możesz nie chcesz wydawać z tak dużym wyprzedzeniem. Podczas wczesnej rezerwacji niekiedy wystarczy wpłacić kilka procent, żeby zawrzeć umowę.
- ubezpieczenia dodatkowe – w cenie każdej imprezy zawarte jest podstawowe ubezpieczenie od kosztów leczenia, następstw nieszczęśliwych wypadków i bagażu. Można jednak zwiększyć jego zakres lub dodatkowo ubezpieczyć się na przypadek konieczności rezygnacji z wyjazdu.
- wycieczki fakultatywne – warto zawsze zobaczyć coś więcej poza samym lotniskiem i hotelem.
- parking przy lotnisku – jeśli ktoś na lotnisko dojeżdża swoim autem, z pewnością to doceni.
Zakres tych świadczeń różni się w zależności od touroperatora, więc warto zawsze najpierw zapoznać się z warunkami promocji.
Jak widać korzyści wynikających z wczesnej rezerwacji jest sporo. Dlaczego zatem nie wszyscy decydują się na zakup wakacji z wyprzedzeniem? Jest kilka powodów. Od razu uprzedzam, że organizatorzy doskonale zdają sobie z nich sprawę i poprzez odpowiednie warunki ofert typu first minute, starają się na nie odpowiadać. Zatem oprócz wymienienia tych przeszkód, pokażę jaka jest odpowiedź touroperatorów na każdą z nich.
- Nieustalony termin urlopu – bywa tak, że nie jesteś w stanie zaplanować dokładnego terminu urlopu z tak dużym wyprzedzeniem. Warto sprawdzić wtedy czy Organizator umożliwia bezkosztową zmianę terminu i do ilu dni przed wylotem jest to możliwe. Uchroni Cię to przed koniecznością rezygnacji lub ponoszeniem dodatkowych kosztów z tytułu zmiany terminu.
- Zły stan zdrowia kogoś bliskiego. Jeśli istnieje obawa, że z powodu złego stanu zdrowia istnieje ryzyko, że nie będziesz mógł wyjechać, warto wykupić ubezpieczenie od kosztów rezygnacji. Czasami jest ono proponowane bezpłatnie przy wczesnej rezerwacji.
- Nie chcę “zamrażać” gotówki – odpowiedzią organizatorów jest tutaj niska zaliczka np. zamiast wpłacać 30%, wystarczy że wpłacisz 5%.
- Cena będzie niższa w last minute – to jeden z częściej podnoszonych argumentów. Może się tak zdarzyć, jednak nie masz żadnej gwarancji, że tak właśnie będzie. Do tego omijają Cię wymienione wyżej korzyści.
Last minute
Mimo wielu zalet wczesnej rezerwacji, nadal jest spora grupa osób, które wyczekują do ostatniej chwili ofert typu last minute. Oni również mają swoje powody.
- Możliwość znalezienia okazyjnej oferty – czasami można trafić coś w naprawdę świetnej cenie i w założonym sobie budżecie zarezerwować hotel o wyższym standardzie, lub zaoszczędzić trochę gotówki. To coś co od lat skłania do czekania z zakupem do ostatniej chwili.
- Brak konieczności “zamrażania” pieniędzy – jeśli nie dysponujesz z wyprzedzeniem odpowiednimi środkami pieniężnymi lub chcesz nimi swobodnie zarządzać.
- Większa elastyczność – rezerwując oferty w ostatniej chwili, możesz je dostosować bardziej do swojej aktualnej sytuacji.
- Emocje – jeśli lubisz hazard i te emocje z wyczekiwaniem na rezerwację hotelu do ostatniej chwili 🙂
Chęć znalezienia oferty w świetnej cenie jest w tym przypadku najważniejszym czynnikiem. Nie da się ukryć, że jest on kluczowy przy podejmowaniu decyzji o wyjeździe na wakacje. Stąd tak duża grupa osób polująca na okazje. Warto mieć jednak przy tym świadomość kilku zagrożeń, które się z tym wiążą:
- Dostępność hoteli – należy się liczyć z tym, że oferta może już być mocno przebrana i w sprzedaży zostaną tylko obiekty, które nie do końca spełniają nasze oczekiwania. Problemem może też być znalezienie kilku pokoi w tym samym hotelu.
- Dostępność przelotów – ograniczona liczba miejsc w samolocie, może spowodować, że polecisz z lotniska oddalonego od miejsca Twojego zamieszkania, albo co gorsze wylecisz z jednego, a wrócisz na inne.
- Ceny nie zawsze mogą być niższe – niska cena w ofercie last minute, to praktycznie jedyny aspekt, przez który w ogóle ktokolwiek rozważa zakup wakacji na ostatnią chwilę. No, chyba że ktoś jest hazardzistą i lubi te emocje związane z czekaniem z rezerwacją do ostatniej chwili 🙂 Nie jest jednak regułą i niczym pewnym, że ona właśnie taka będzie. Dzieje się tak dlatego, że ceny są powiązane z tym, jak dana oferta się sprzedaje. W dużym uproszczeniu – im mniej miejsc w hotelu, tym wyższa cena. Jeśli dany hotel cieszy się dużą popularnością i klienci chętnie go rezerwują, jego cena będzie rosła szybciej. Jeśli zatem do wyjazdu pozostało 2-3 tyg., a miejsc w hotelu już niewiele, raczej można się spodziewać wzrostu ceny, niż jej obniżenia. Przypadki, w których klienci decydowali się na wakacje w last minute i zapłacili więcej, nie są już niczym niezwykłym.
Dla kogo first minute, a dla kogo last minute?
Każdy jest w nieco innej sytuacji i trudno wskazać czy dla kogoś lepszym wyborem będzie first minute czy last minute. Jest jednak kilka grup, które na pewno powinny rozważyć zakup wakacji podczas okresu wczesnej rezerwacji.
- Rodziny z dziećmi w wieku szkolnym. Wakacje w Polsce trwają 2 miesiące i właśnie pobyty w lipcu i sierpniu cieszą się największą popularnością. Zwłaszcza hotele rodzinne, ze zjeżdżalniami i polskimi animacjami, to te które są wyprzedawane jako pierwsze. Najlepsze rzadko są dostępne w ofercie last minute, co dodatkowo przemawia za tym, żeby rozważyć ich zakup w przedsprzedaży.
- Rodziny 2+2 i większe. Pokoi mogących zakwaterować rodzinę 4-osobową i większą jest zawsze zdecydowanie mniej i zwłaszcza w sezonie wakacyjnym jest to towar mocno deficytowy. Jeśli jeszcze ktoś chciałby mieć oddzielną sypialnię i pokój dzienny, to dostępnych opcji jest jeszcze mniej. Im wcześniej, tym większy wybór.
- Grupy znajomych – lecąc ze znajomymi najpewniej chcemy być w tym samym hotelu 🙂 Często też wylot powinien być z tego samego miasta. Im wcześniej tym łatwiej spełnić te warunki. Rezerwując w przedsprzedaży, jest też większa szansa, że wszystkie pokoje będą w tej samej cenie.
Kto zatem powinien rozważyć zakup wakacji na ostatnią chwilę.
- Osoby, które mogą sobie pozwolić na to żeby wziąć urlop w dowolnym momencie, czasami z dnia na dzień. Jeśli mówimy o ofertach, które mają szansę pojawić się w najlepszych cenach, to będzie to właśnie na kilka dni przed wylotem.
- Osoby, dla których standard i cena jest podstawowym kryterium wyboru, natomiast sam kierunek ma mniejsze znaczenie.
- Osoby, które nie mają specjalnych wymagań dot. hotelu typu aquapark, typ pokoju. Jeśli głównym aspektem jest odpowiedni standard, wyżywienie i cena, to ograniczony wybór nie powinien być dużym problemem.
Rozpoczynając pisanie tego artykułu miałem założenie, że nie ma on faworyzować ani ofert typu first minute, ani last minute. Zapewne jednak odniesiecie wrażenie, że promuje on te pierwsze. I trochę tak właśnie jest. Po dokładnym wypisaniu wszystkich za i przeciw, twierdzę że dla większości osób zakup wakacji podczas wczesnej rezerwacji jest lepszym wyborem. Oczywiście, nadal będą się trafiały “złote strzały” w last minute, ale zdecydowana większość wyjeżdżających na wakacje nie będzie miała szansy z nich skorzystać.
Jeśli masz jakieś pytania dotyczące tego wpisu lub szukasz pomysłu na swoje wakacje, napisz do nas korzystając z poniższego formularza. Z przyjemnością odpowiemy na Twoje zapytanie. Zapraszamy też na naszą stronę www.creanotravel.pl, gdzie samodzielnie możesz wyszukać najlepsze oferty.

